
+ grafika i fizyka na dobrym poziomie
użytkowników:
Ostatnie recenzje, np. Urban Crime przenosiły nas w ciepłe klimaty (w tym wypadku Miami). Jako, że u nas panuje „sroga” zima przeniesiemy się w klimaty nam trochę bliższe.
Kilka dni temu w moje ręce wpadła bardzo ciekawa pozycja, mianowicie Ski Challenge 12. Grę tą należy rozpatrywać trochę w innym sensie niż inne wybajerowane pozycje. Ogólnie jest to symulator jazdy na nartach, a konkretniej jazdy szybkiej. Mimo, że nie oferuje zbyt wielu wypasionych funkcji oprócz treningu, kwalifikacji i rozgrywki w zawodach głównych, jest warta uwagi. Dlaczego?

W grze tej całkowity nacisk postawiony został na rywalizacje. Dołączając się w tym momencie do gry znajdziemy się w środku kwalifikacji do zawodów w Kitzbuehel. Przechodząc pomyślnie kwalifikacje( uzyskując czas min.2:45:00) mamy możliwość rywalizacji w zawodach głównych. Całość liczona jest do klasyfikacji generalnej turnieju, który rozpoczął się w grudniu zeszłego roku.
Jeżeli chodzi o samą rozgrywkę to nie jest tak trudno jak by mogło się wydawać. Naszym narciarzem sterujemy za pomocą akcelerometru. Kwalifikację, w których ścigamy się z „duchem” lepszego zawodnika pozwalają poprawić nas czas i miejsce w rankingu.
Jeżeli chodzi o grafikę to gra stoi na poziomie dobrym. Dodając fakt, że fizyka jest dość wierna, tą grę można dodać na listę do ściągnięcia.
Bardzo zachęcam do spróbowania i pochwalenia się wynikami.
Do zobaczenia na stoku!!!


Komentarz był modyfikowany. Ostatnia zmiana: ponad 2 tygodnie temu, 2012-01-25